czwartek, 17 lipca 2014

The Sims 3 or The Sims 4?

Tak więc długo się zastanawiałam nad pytaniem
"Czy kupić The Sims 4?"
Na początku dla mnie TS4 to była jedna wielka pomyłka i bzdura. No jednakże jak zobaczyłam z moją siostrą (to z nią gram i kupuję dodatki) filmy na temat premiery i jak rozgrywka będzie wyglądać to było jedno wielkie WOW. Jednak pozostaje dla mnie ten sentyment do tej jeszcze wciąż używanej 3. Nie planowałam zakupu 4 ale raz się żyję i kupuję. Planuję może przeplatać posty z 3 i 4 jednak znając mnie jak kupię tą 4 to będzie duża faza i granie 24h i milion postów dziennie o TS4. Więc można uznać że powoli już żegnam tą 3. A wy jaki macie zamiar? :)


wtorek, 10 czerwca 2014

Always Alone IV (52)

No halo!
Tak więc witam wszystkich serdecznie już w czerwcu! Więc nie pisałam długo ponieważ.. no. Jak na złamanie karku oczywiście moja klasa obrywa za wszytko i ma pracy w 3 i trochę. Nasza pani odchodzi i okazało się że nasza pani dyrektor to żeby brzydko nie napisać.. jest wredna (?) 
Do tego a co! 3 projekty w jednym miesiącu! a co! Także no zapierdziel był nieziemski ♥
O i jeszcze wybiło już 20,000 wyświetleń!

Ah te szekszowne bokserki!

Nie żeby coś.. ale szybciej!

No halo! chcemy cię na świecie ♥

Oh.. chyba tatuś pomógł


Uuu! mamy bliźnięta.


Ja geniusz poszłam od razu dalej (ten okres niemowlęcy jest straszny...)
O i jeszcze imiona.. no tak!
Na górze- Elliot a na dole- Christian

Taki ładny palec!

Także.. górnik nam rośnie.

Tak czegoś mi brakowało.. więc oto Lonnie.

Taka kochana ♥

mmm pichcimy 

Rodzicielstwo pełną parą

Wow taki klocek ładny


Pupilka pana ♥


Taka szczęśliwa :3

-Nie czekaj! Złapię Cię!

-No okej jednak nie.. wybacz..

Halo? Niańko głupia zwolnię Cię...

Dwa odmienne charaktery 

Takie kochane maleństwo

Eh. Ten simowy czas leci..
Christan

Elliot

Komputerowce dwa..

Potwory?

Nie! Czekaj! Tam nic nie ma!

poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Always Alone IV (51)


Nasi kochani Logan i Maya są już staruszkami.


Każdy z nich pojechał w swoją stronę do nowych domów.
(W między czasie nastąpiły oświadczyny ale ja geniusz 
skasowałam zdjęcia)

Nowy start a tu proszę.. 


Pierwszy obiad w nowym domu, Shay coś się widać nie podoba...

Zakochańce ♥

Nie ma nic bardziej romantycznego od wspólnej gry w piłkarzyki.

Będzie bobas! ♥

Będziesz tatusiem!


Rodzice też się cieszą.

Aż nawet za bardzo...

Shay przyswaja się do macierzyństwa.

Agent nie daje spokoju nawet teraz..

Szykujemy małą niespodziankę ;3

Nastała jesień.

Brzuszek już duży, maluch kopie?

No.. rodzinne zawody w jedzeniu!

Ach te brudne mordki ^^

Tego to się nie spodziewałam ;_;

Wcale to nie jest dziwne.. wcale...


A na koniec szybki prywatny ślub bo znowu zapomnę..

Twarz wciąż brudna od placków ale co z tego ♥