sobota, 1 lutego 2014

Always Alone III (50) KONIEC

Hej hej! Od wczoraj już ubolewam a z jakiego powodu? Moje cudowne ferie właśnie dobiegają końca. Nie no serio nie chce znowu ćwiczyć na wf.. No ale z drugiej strony zobaczę moje kochane mordeczki ♥ Moją klasę czeka nowa pani z polskiego i tak się cieszę że aż wcale.. rok temu pozbyłam się siekiery jakich mało a tu nagle BUM! i nowa nauczycielka.. no ale cóż życzcie mi powodzenia. I czy u was też nie ma śniegu? Nie żebym nad tym ubolewała ale coś tam by mogło w moim mieście posypać. I jeśli ktoś nie czytał poprzedniej notki to <klik>






Ach te kolory jesieni ♥

Jesień ma też swoje dość duże minusy..

A po pracy.. zabawa! Dorosła a zarazem dziecko :p

A rodzice bawią się na festiwalu.. mmm jedzenie placków na czas :3

huhuhu jabłuszka!

Tak.. jeszcze bardziej wsadź tą rękę do patelni!

Wnioskując po wzroku.. zanosi się coś złego ;-;

No nie! nie! Tak nie wolno! Jakim prawem ?! 

Ufff oddali łaskawie mi ją..

I teraz biedna płacze! Głupie ufo.. 

A tymczasem Shay przeszukuje galaktykę.. Taki trochę kujonek xD

Nie ma to jak rodzinnie granie w gry video..


Chcesz być znowu chora? ;-; 

Ojejku to już? ♥

Zakochańce me kochane :3

uuuu.. ładnie to tak? 

Ciii.. okej nikt nie patrzy to możemy xD